Wzrost nabrał rumieńców. Rzadko się zdarza, by po szybkim spadku rynek

wszedł w mocny wzrost wykreślając tylko jeden dołek. Na razie mamy z taką

sytuacją do czynienia. Myślę jednak, że tak szybko maksów nie sięgniemy.

Należy się mimo wszystko spodziewać lekkiego spadku przynajmniej w okolice

piątkowego zamknięcia. H 61-62. KJ