ECB zignorował coraz częstsze wypowiedzi polityków dotyczące ewentualnych
ruchów, by osłabić euro. Nie zdecydowano się na podwyżkę stóp. Na rynku
walutowym jest spokojnie, bo takiej decyzji właśnie oczekiwano. W końcu po
co podejmować wymuszone decyzje, gdy euro samo słabnie do dolara. U nas
nadal trwa korekta przy czym ceny powoli się osuwają i zbliżają do dołka. H