Gdy indeks doskoczył na 1790 pkt. pojawiły się poważne zakupy na PEO. Także
inne spółki nagle stały się atrakcyjne. Taki atak popytu jest pocieszający.
Do wsparć jest ponownie daleko. Wzrost obrotów w czasie zwyżki także pozwala
z optymizmem spoglądać na dalszy przebieg sesji. W tej chwili kursy już nie
rosną, a rynek jest pod ostrzałem podaży. Popyt daje sobie z nią radę. Można