Reklama

Minima

Publikacja: 16.04.2004 10:54

Jeśli po odbiciu można poznać, co w trawie piszczy, to nie ma tu nic

optymistycznego. To już nawet nie pisk, ale skomlenie byka. Odbicie bowiem

było ledwie widoczne. Na kontraktach była to jedynie mała konsolidacja.

Fakt, że taka mała tylko dolewa oliwy na ognia. Bykom nie starczyło sił nie

tylko na odbicie, ale także na dłuższe utrzymanie cen. Teraz jesteśmy już

Reklama
Reklama

pod poziomem środowego dołka. Także wartość indeksu jest niżej. Spory udział

w tym spadku można przypisać dalszemu osłabieniu Bux (-1,2%). Nadal stroną

aktywną rynku jest podaż. To niczego dobrego nie wróży. Wprawdzie nie widać

paniki, ale dotychczasowy przebieg notowań nie pozwala na zbyt śmiałe bycze

prognozy. M 52-53. Min 1848. KJ

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama