Relacja popytu i podaży na kasowym nieco się wyrównuje, co nie przeszkodziło

jednak spaść indeksowi 10 pkt pod poziomu dołka z lutego. Kontrakty notują

nowe minima na 1669 pkt. Na razie ciężko liczyć na wzrost. Poranny cios był

chyba zbyt mocny. M 71-73. KJ