Reklama

Gaduła

Publikacja: 20.05.2004 13:03

Nie po raz pierwszy mamy do czynienia taką praktyką. Mi się to w głowie nie

mieści, ale może mam za małą głowę. W dzisiejszym kalendarzu mamy pozycję -

GUS - dynamika produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej w IV 2004 r. 16:00. Jeśli

Pryzmont napisze na stronach Parkietu, że oczekuje produkcji powyżej 20%, to

nie jest to nic innego jak tylko jego prognoza, którą wygłosić może niemal

Reklama
Reklama

każdy inwestor, czy analityk. Ale gdy Wicepremier na konferencji prasowej

mówi, że "produkcja przemysłowa w kwietniu wzrosła rok do roku co najmniej o

20 procent" to dla mnie jest to skandal. Oczywiście dokładnych danych nie

podaje, a jedynie "szacunki" ale wielokrotnie się już zdarzało, że rządowa

administracja (z Kołodko na czele) podawała/chwaliła się danymi, których

oficjalnie jeszcze nie opublikowano. A co jeśli to tylko prognoza/szacunki,

Reklama
Reklama

które się nie sprawdzą ? To szczerze mówiąc byłoby jeszcze gorzej. Jest

zasadnicza różnica między zwykłymi prognozami, a wypowiedziami

wiceministrów, prezesów GUS, prezydentów etc. Jak widać nie wszyscy o tym

wiedzą. A szkoda. 68 69 MP

Ps Według ankiety Reutera, produkcja przemysłowa w ubiegłym miesiącu

wzrosła o 18,2

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama