Lekko pozytywnie na sentyment rynkowy wpłynął spadek cen ropy naftowej. W połowie sesji atmosfera zaczęła się poprawiać a indeksy dosyć szybko pięły się w górę. Zwyżka trwała do końca sesji i okazała się największą od dwóch miesięcy. Obroty na NYSE wzrosły do poziomu zbliżonego do średniej miesięcznej a na Nasdaq?u się obniżyły i były wyraźnie niższe od średnich z ostatniego miesiąca. Sesja zakończyła się optymistycznie. Takie zakończenie wynikało jednak z niskiej aktywności podaży a nie z dużej siły popytu. Tak czy inaczej obraz techniczny rynku nieco się poprawił. Indeksy wybiły się górą z dwutygodniowej konsolidacji i oddaliły od dolnych linii dwumiesięcznych kanałów spadkowych. Na wykresach uformowały się wysokie białe świece a szybkie wskaźniki techniczne wygenerowały sygnały kupna. W perspektywie kilku sesji prawdopodobna jest kontynuacja wzrostu do górnych linii dwumiesięcznych kanałów spadkowych. Pole do takiego ruchu nie jest jednak duże - w zależności od indeksu między 2 a 3 proc.
Znaczne wzrosty w USA przełożą się pozytywnie na nasz rynek. Euforii z tego powodu nie będzie, ale umiarkowany wzrost w pierwszej części sesji jest prawdopodobny. Po zwyżce na początku sesji, później możliwe jest lekkie osłabienie i wejście rynku w długą konsolidację. Wzrost na początku notowań najprawdopodobniej będzie mieć miejsce przy niskiej aktywności rynku i będzie raczej wynikać ze wstrzymania podaży. Ważnym na dziś oporem dla indeksu jest górne ograniczenie korpusu wczorajszej świecy - 1658 pkt. Blisko tego poziomu znajduje się też linia miesięcznej tendencji spadkowej. Pierwszym i wystarczającym na dziś wsparciem dla WIG20 powinno być wczorajsze zamknięcie - 1636 pkt. Dzisiaj kończy się dwudniowe posiedzenie RPP. Nikt nie oczekuje żadnych zmian w polityce monetarnej, inwestorzy będą jednak zwracać uwagę na komunikat po posiedzeniu i wypowiedzi członków RPP. Część analityków przewiduje, że już w czerwcu dojdzie do podwyżki stóp procentowych i z dzisiejszych wypowiedzi rynek będzie starał się wywnioskować jak bardzo taki wariant jest prawdopodobny. Wpływ komunikatu RPP na przebieg dzisiejszej sesji mimo wszystko będzie prawdopodobnie niewielki.
Po wczorajszej sesji krótkoterminowa sytuacja techniczna rynku nie uległa znacznym zmianom. Na wykresie WIG20 ukształtowała się wysoka czarna świeca, nie ma ona jednak silnie negatywnej wymowy, ponieważ położona jest w środkowej części dwutygodniowego obszaru konsolidacji. W perspektywie najbliższych sesji nadal najbardziej prawdopodobna jest stabilizacja notowań w przedziale ok. 1632 - 1676 pkt, czyli między zamknięciem z 17 maja a dolnym ograniczeniem luki z 10 maja. Zapowiedzią mocniejszego ruchu będzie jednak dopiero wzrost powyżej 1700 pkt bądź spadek poniżej 1600 pkt. Nieco bardziej prawdopodobne jest pokonanie poziomu 1700 pkt.