Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 01.06.2004 15:23

Nie prognozuje się sesji po trzydniowym weekendzie. Można bowiem powiedzieć,

że inwestorzy mogą zarówno przestraszyć się ataków w Arabii i wzrostu cen

ropy, jak i ucieszyć, że skończył się trzydniowy weekend i ataki

terrorystyczne nie dotknęły USA, czy Eurolandu. No cóż, wiem że inwestorzy

woleliby przeczytać, co dzisiaj w USA będzie na zamknięcie, ale moim zdaniem

Reklama
Reklama

trudno będzie znaleźć kierunek a wytłumaczenie zachowania rynku nie

przyjdzie prosto analitykom. Oczywiście spadek będzie wynikiem cen ropy, a

wzrost indeksów będzie można jeszcze dodatkowo tłumaczyć wypowiedziami

analityków - przykładem choćby Byron Wien z Morgan Stanley, który oczekuje

na koniec roku 1300 pkt. na S&P500 i nie widzi nic nadzwyczajnego w tym, że

akcje wchodzące w skład tego indeksu będą wyraźnie przewartościowane - po

Reklama
Reklama

części akurat z tym bym się zgodził, bo ostatnio większe znaczenie mają

nastroje rynku, a nie ekonomia. 1300 na koniec roku bym jednak nie dał.

Kontrakty na otwarcie SP -5 NQ -9 a o 16:00 ważne dane makro. U nas wciąż

skupowane akcje największych spółek i powoli kontrakty zaczynają to doceniać

próbując wyjść górą. 82 83 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama