Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 23.06.2004 15:37

Dzisiejsza sesja należy do byków. Trudno się z tym spierać. Ceny rosną i to

nieco większym obrocie. Pozostaje jedno "ale". Obrót wzrósł, ale nadal jest

niewielki. Czy to upoważnia do optymizmu? Ceny rosną więc czego się czepiam?

Czepiam się tego, że nadal ten wzrost można traktować jako ruch powrotny.

Poza tym, jeśli nawet zapomnimy o tym, że były jakieś kliny Indeks9.gif bądź

Reklama
Reklama

kanały Kontrakty9.gif to nadal nie można powiedzieć, że pojawiły się jakieś

sygnały zmiany tendencji. Być może o takich można by było mówić, gdyby ceny

wyszły nad czerwcowy szczyt i tam się zadomowiły. To już jedna nie jest

dylemat na dzisiejszą sesję. Jeśli popyt będzie jutro w dobrej kondycji to

ma szansę zaatakować opory. Pytaniem za 100 pkt (albo i lepiej) jest, czy

ceny się utrzymają na wysokich poziomach. U 9-10. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama