Było bardzo blisko. Indeks już miał wyznaczyć nowego maksa sesji. Nadal
jednak jest nim poziom otwarcia dzisiejszych notowań. Zresztą co to za maks,
który jest wyznaczony przez transakcje po kilka tysięcy złotych. Kontrakty
nawet na to nie reagują i trudno im się dziwić. Nie tego oczekuje się po
popycie. Jeśli ma rosnąć to dzięki zleceniom kupna, a nie kuglarskim