Dzisiaj liczy się tylko Greenspan, który stąpać będzie po cienkiej czerwonej
linii. Rynki bardzo boja się podwyżek stóp procentowych, ale z drugiej
strony równie mocno boją się wzrostu inflacji. Jedno zależne bardzo mocno od
drugiego. W poprzednich komunikatach Greenspan sugerował, że by zapobiec
przegrzaniu gospodarki i mocnemu wzrostowi inflacji FED zmuszony jest do