Reklama

Wzrost ale...

Publikacja: 12.08.2004 10:33

W końcu się coś ruszyło. Indeks zwyżkuje i doszedł do 1654 pkt. Tylko co z

tego, gdy dzieje się to przy bardzo małym obrocie. Jak poważnie brać taki

ruch? Tym bardziej, że dzieje się to po silnym spadku popartym obrotem.

Wydaje się, że prędzej czy później dojdzie do testu dołka z połowy maja.

Takie próby podniesienia rynku małym kosztem nie mogą odnieść sukcesu. Nie

Reklama
Reklama

widać tu kapitału, który faktycznie miałby chęć zagrać na zwyżkę. U 28-29.

KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama