Ja w bajki nie wierzę. Już tego wyrosłem. Takie wzrosty do mnie nie
przemawiają. Cały czas nie widać kapitału, a jedynie ruch cen. Rynek jest
jednak tworzony przez ruch kapitału. Małe zmiany cen nie powodują reakcji
większości graczy. Takie wzrosty nie mają wielkiej szansy na kontynuację.
Zresztą zbliżające się południe nie sprzyja żadnym ruchom. Na Zachodzie