Dzisiaj w USA liczyć się będą trzy wydarzenia. Pierwsze to konwencja
Republikanów, która teoretycznie powoduje, że nic innego się nie liczy.
Rynki pracują na pół gwizdka, co widać już było choćby po piątkowej sesji.
Część finansjery po prostu uciekła z obleganego przez protesty i policję NY.
Drugie wydarzenie to kwestia ropy, o której rano pisałem. Ale ten temat tak