Po wzroście cen teraz przyszedł czas na konsolidację. Indeks już idzie w bok

tuż pod poziomem dzisiejszych szczytów. Kontraktom udało się sięgnąć poziomu

1731 pkt. Brak spadku po zwyżce sugeruje, że to jeszcze nie koniec. Byki

mogą się obawiać oporu, do którego jest już bardzo blisko. Te kilka punktów

jest do wzięcia, ale później będzie już zdecydowanie pod górkę. U 29-30. KJ