Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 17.09.2004 15:59

Końcówka sesji zupełnie jakby nie w dniu wygasania serii, na której zostało

ponad 6 tys. pozycji. Nie narzekam, bo to chyba zdecydowanie lepiej, niż

zdarzające się w poprzednich kwartałach manipulacje, czy bardzo silne spadki

wywołane przez zamykające pozycje arbitraż. Mamy co prawda powolne osuwanie,

a w przypadku PKN wręcz oddanie całego dzisiejszego wzrostu, ale tak mogłaby

Reklama
Reklama

wyglądać każda sesja. Podsumować sesji inaczej nie można, jak tylko - bardzo

dobre zachowanie rynku. WIG zrobił historyczny szczyt, a wszystko przy

silnym popycie na największych spółkach. Praktycznie każdy ruch do góry (do

13:30) odbywał się przy wyraźnym wzroście aktywności, co potwierdzało

jedynie korekcyjny charakter wczorajszej sesji. Nastroje na rynku są

świetne i potrzeba albo euforii, albo jakieś fatalnej informacji, która

Reklama
Reklama

zaskoczy rynek. Inaczej podaż zupełnie nie istnieje. Wystarczy spojrzeć na

komentarze odnośnie rynku węgierskiego. Jednego dnia analitycy cieszą się z

faktu, że BUX spada 3% bo kapitał przejdzie do nas, a drugiego większość

wskazuje na dobre nastroje tam panujące (dziś +1,63%) co tez naszemu rynkowi

pomaga. Popyt dominuje na rynku na całej linii i choć można powiedzieć, że

przy tak silnym wykupieniu korekta może być gwałtowna, to nie ma możliwości

Reklama
Reklama

zgadywać momentu jej wystąpienia. Gdyby przecież patrzeć tylko na same

wskaźniki to korekta powinna zacząć się już na początku tego tygodnia.

Zamiast tego, kończymy go przy szczytach. Widmo PKO BP i siła rynków naszego

regionu nie pozwala walczyć z trendem. Kontrakty01.gif Indeks01.gif 26 27 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama