Już zbliża się koniec męczarni. Mamy za sobą kolejną fatalną pod względem
aktywności sesję. Kursy podlegały małym zmianom. To znakomicie utrudnia
wyciągnięcie jakichkolwiek poważniejszych wniosków. Można jedynie
stwierdzić, że prawdopodobnie rozpoczęliśmy oczekiwaną korektę.
Prawdopodobnie, bo faktyczny marazm na dzisiejszej sesji może oznaczać