Wczoraj wyraźnie mocniej zachowywał się rynek technologiczny - pomogły tu nieco zapowiedzi o skupie własnych akcji przez Hewlett-Packard oraz Novellus Systems. Handel nie był wczoraj aktywny - obroty obniżyły się na obu rynkach, do poziomów poniżej średnich miesięcznych. Sesja nie ma większego znaczenia prognostycznego. Najważniejsza w krótkim terminie może okazać się dzisiejsza reakcja na dzisiejsze posiedzenie FOMC. Na rynku panuje consensus, że FOMC podwyższy stopy o 25 pkt bazowych. W takiej sytuacji zdecydowanie ważniejszy powinien okazać się komunikat po posiedzeniu, przede wszystkim jeśli chodzi o jakiekolwiek sygnały, co do dalszego podwyższania stóp procentowych.

Sesja w USA nie będzie mieć najprawdopodobniej wpływu na nasz rynek. Dzisiaj inwestorzy będą wyczekiwać na FOMC, u nas może być podobnie. Sama wczorajsza sesja miał korekcyjny charakter. Indeksy zanotowały niewielkie spadki, ale przy niskich obrotach. Niewielki spadek indeksów był efektem dobrego zachowania KGHM i TPSA, pozostałe duże spółki znajdowały się jednak w wyraźnej korekcie. Na wykresie WIG20 ukształtowała się niewielka świeca z obustronnymi cieniami. Część z szybkich wskaźników, jak oscylator stochastyczny czy MACD (Tema), wygenerowała wczoraj sygnały sprzedaży. W połączeniu z ukształtowaną w trakcie piątkowej sesji świecą w kształcie spadającej gwiazdy może to przemawiać za spadkami na najbliższych sesjach. W krótkim terminie najważniejszym wsparciem dla WIG20 jest dolna linia pięciotygodniowego kanału wzrostowego, przebiegająca obecnie na ok. 1790 pkt. Pierwszym oporem na dzisiejszą sesję piątkowe zamknięcie - 1820 pkt. Kolejne to wczorajsze maksimum na 1825 pkt. Jeżeli w trakcie dzisiejszej sesji dojdzie do zwrotu w dół z tych poziomów, to spadki na najbliższych sesjach staną się nieco bardziej prawdopodobne. Pierwszym wsparciem dla indeksu jest wczorajsze zamknięcie - 1813 pkt. Zdecydowanie większą wagę ma jednak psychologiczne 1800 pkt.