Indeks ociąga się ze wzrostem. Pojawiła się nawet podaż, a popytu ani widać.
Na rynku terminowym mamy już oznakę zniecierpliwienia. Ceny zjechał na nowe
minimum sesji (1808). Poziom otwarcia nadal jest jej maksimum. Jeszcze 3 pkt
brakuje do wczorajszego zamknięcia. Z 9-10. KJ