Reklama

Blisko maksów

Publikacja: 09.11.2004 12:56

Po wyskoku ceny się skonsolidowały i czekamy. Na co? Chyba na koniec dnia.

Notowania mogłyby się właściwie teraz zakończyć. Mamy odbicie, a właściwie

jego pierwszą szczęść. Linie trendu zdały egzamin. Na razie. Cały czas

pozostaje niewiadomą, co oznaczają ostatnie cztery dni spadków. Dzisiejsze

odbicie jest jakby wymuszone i wkalkulowane w poczynania niedźwiedzi. Czy

Reklama
Reklama

faktycznie podaż dała spokój? No i gdzie ten popyt sprzed paru dni? Wygląda

na to, że odbicie się przeciągnie. W czasie, a nie koniecznie w skali

wzrostu. Z 26-27. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama