Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 12.11.2004 14:56

To, co wyróżnia dzisiejszą sesję, to oczywiście potężnym obrót. Już pół

godziny przed zamknięciem jego wartość przekroczyła 700 mln złotych. Można

się zastanawiać, co to oznacza. Wiadomo, że sesja jest ważna, bo taki ruch

kapitału musi zwiastować coś poważniejszego. Ja będę się trzymał swojej

tezy, że mamy do czynienia ze sprytną dystrybucją. Nie chodzi tu tylko o

Reklama
Reklama

spadek cen w końcówce sesji. Ba, myślę nawet, że w ciągu kilku dni możemy

zaliczyć poziom wyższy od dzisiejszego maksa. Dzisiejszą sesję będzie można

odebrać jako sesję odwrotu. I słusznie! Myślę, jednak, że nie jest to

jeszcze szczyt i przyjdzie nam się odwrócić jeszcze raz już na wyższym

poziomie. Skąd to przekonanie? Mam pewne obiekcje w stosunku do tego

przeświadczenia o spadkach na rynku kontraktów. Zwykle, w decydujących chwilach

Reklama
Reklama

emocje sprawiały, że oczekiwania rynku kontraktów rozmijały się z

późniejszym przebiegiem notowań. Nie jest to oczywiście sztywna zasada, ale

na tyle wiarygodna, że będę się jej trzymać. Pewnie poniedziałek nie będzie

przyjemny dla posiadaczy długich pozycji, ale to chyba jeszcze nie jest TO.

Kontrakty9.gif Indeks9.gif Z 45-47. KJ

Na następny komentarz zapraszamy do "Weekendowej..."

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama