Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 17.11.2004 14:46

Ciężko oceniać taką sesję, bo żadna ze stron nie zadała decydującego ciosu.

Poranny wzrost był wynikiem głównie odreagowania po odbiciu od linii trendu,

a popołudniowe minima trochę sztucznie zostały wymuszone przez kontrakty

(choć daje to do myślenia). Większość sesji upłynęła w konsolidacji, w

trakcie której mieliśmy bardzo duże wymiany pakietów akcji. Nawet jeśli

Reklama
Reklama

odejmiemy pakietówkę na GTC (ponad 160 mln) to i tak do tej pory obroty na

WIG20 ponad 600 mln. To jeszcze niedawno kosmiczne wartości. Na razie jednak

rynek jest w równowadze i nie uwiarygodnia to żadnego ruchu. Patrząc na

dzisiejszą świetną aukcję obligacji, to można pospekulować, że dzisiaj

trwały wymiany między robiącymi miejsce na PKO funduszami krajowymi, a

zagranicznymi inwestorami (patrz też umocnienie złotego - też efekt aukcji

Reklama
Reklama

obligacji) którzy wciąż do nas wchodzą drzwiami i oknami. Nudno nie było -

nie przy takich obrotach, ale sesja nie jest prognostykiem na jutro i trzeba

czekać aż któraś strona odpuści. Kontrakty9.gif Indeks9.gif 27 28 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama