WIG20 właściwie od początku sesji piął się powoli w górę, oczywiście z dłuższą konsolidacją w środkowej części sesji. W początkowej fazie sesji bardzo mocna była TPSA, później pałeczkę przejął sektor bankowy - przede wszystkim Pekao, PKO BP i BPH. Dobrze zachowywał się tez KGHM, mimo informacji o zmniejszeniu stanu posiadania w spółce przez PKO BP. Obroty na całym rynku były wczoraj niemal o połowę niższe od środowych i jednocześnie najniższe od 8. listopada. Na wykresie WIG20 ukształtowała się wysoka biała świeca (najwyższa od 9. listopada). Jej pozytywną wymowę obniżają jednak nieco niskie obroty. Świeca ta wraz z dwoma poprzednimi mogłaby się złożyć na formację gwiazdy porannej (formacja odwrócenia trendu spadkowego). Pozytywne jest to, że indeks powrócił powyżej psychologicznej bariery 1800 pkt oraz nieznacznie ponad poziom ponad miesięcznej linii trendu wzrostowego. Wskaźniki techniczne zachowały się lekko optymistycznie - sygnały kupna wygenerowały oscylator stochastyczny i ROC, MACD zaś wyhamował spadek powyżej poziomu zerowego.

Nastroje na rynku w ostatnim czasie bardzo szybko się zmieniają, ale po dwóch ostatnich sesjach atmosfera jest nieco lepsza. Pierwszym oporem dla WIG20 jest piątkowe zamknięcie na 1829 pkt. Poziom ten może się okazać dość istotny zwłaszcza w trakcie dzisiejszej sesji. Pierwsze wsparcie dla indeksu to wczorajsze zamknięcie - 1823 pkt. Ważniejsza jest jednak połowa wysokości wczorajszej świecy - 1810 pkt. Sesja najprawdopodobniej charakteryzować się będzie niewielką zmiennością i być może jeszcze niższymi od wczorajszych obrotami. Mocniejsze zmiany prawdopodobne są w następnym tygodniu - wtedy na rynek amerykański napłynie dużo danych makro.