Reklama

Strzał na TPS

Publikacja: 02.12.2004 10:12

Nabój warty był 30 mln (podniosło to obroty o 60 mln), więc to nie byle jaki

kaliber. A że było to silne kupno pozwalające TPS wskoczyć od razu na 17,60

to tak wyraźny impuls popytu wywołał na kontraktach bardzo szybki wzrost do

1883 pkt. Nic tylko czekać na kolejne bycze uderzenia. Nie mówię, że

konicznie muszą nastąpić, ale dopiero wyraźny sygnał może nawet nie tyle

Reklama
Reklama

zachęcić do gry na spadki, co zrezygnowania z oczekiwania dalszego wzrostu.

80 81 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama