Powszechne oczekiwania spadków powoli się materializują. Kontrakty właśnie
zanotowały nowe minima sesji. Co ciekawe, ma to miejsce przy rosnącej LOP,
co dodaje smaczku. Indeks także powoli zadamawia się na minusach. Tu zaczyna
coraz bardziej ciążyć spadek cen TPS, który wynosi już 1%. Za godzinę mamy
publikację danych. Wtedy wiele się wyjaśni. Widać, że marne poranne odbicie