Podaż robi się coraz śmielsza. Na kontraktach mamy już nowe minima sesji. Do
wczorajszej luki jeszcze jest sporo miejsca więc na razie ci, co posiadają
długie pozycje jeszcze nie muszą panikować. Można się tylko zastanawiać, co
się dzieje. Bliskość szczytów, a więc i perspektywa poważnego wysiłku przy
ewentualnej próbie ich pokonania chyba przestraszyły "długich". Tym