Natomiast rynek w zasadzie nie zareagował na dane o dynamice produktu krajowego brutto, które rozczarowały ekonomistów. W czwartym kwartale tempo wzrostu gospodarczego wyniosło 3,9% wobec średnich oczekiwań analityków na poziomie 4,1%. Głównym powodem spowolnienia gospodarki była niska dynamika wydatków konsumpcyjnych. W efekcie Główny Urząd Statystyczny zrewidował roczne dane o PKB z 5,4% do 5,3%.
Złoty zakończył tydzień przy odchyleniu od parytetu powyżej 18% po mocnej stronie. Na rynku USDPLN wsparcie przy cenie 2.93 powstrzymało spadki dolara, a kurs wspólnej waluty przetestował poziom 3.95. W najbliższym czasie wymienione poziomy mogą skutecznie powstrzymywać ewentualne wzrosty naszej waluty.
Bieżący tydzień rozpoczynamy od publikacji przez GUS danych o inflacji w lutym. Po zaskakującym odczycie w styczniu, kiedy indeks cen wyniósł 4,0% (oczekiwano 4,4%), średnie prognozy analityków oscylują wokół wspomnianej figur. Gdyby inflacja okazała się ponownie niższa od oczekiwań można spodziewać się krótkotrwałego umocnienia naszej waluty. Biorąc pod uwagę piątkowe dane o dynamice PKB, które pokazały, iż gospodarka rozwija się wolniej a popyt konsumpcyjny wyraźnie słabnie rynek oczekuje, że wkrótce Rada Polityki Pieniężnej rozpocznie obniżać stopy procentowe. Oczekiwania, co do obniżek stóp są już w dużej mierze przez rynek długu zdyskontowane, dodatkowo nastrój pogarszają wzrosty rentowności na rynkach bazowych. Z powyższych powodów popyt na krajowe papiery ze strony inwestorów zagranicznych i presja na umocnienie złotego mogą mieć ograniczony zakres.
Na rynku USDPLN testowany jest opór przy cenie 2.97. Kolejny ważny na tym rynku opór jest zlokalizowany na poziomie 3.01. Spadki natomiast skuteczne powinny zostać powstrzymane przy wsparciu na 2.93. Na rynku EURPLN istotne poziomy oporu to 3.98 oraz 4.04. Najbliższe wsparcie wspólna waluta znajduje przy 3.95.
Tomasz Wronka