Indeks jeszcze drepcze w miejscu, a kontrakty już próbują się podnosić. Rano
baza była jeszcze spora. Teraz notowania kontraktów odpowiadają notowaniom
indeksu. To oczywiście po części wynik zbliżającego wygasania serii
marcowej, ale wydaje się, że też wzrastających nadziei na odbicie. Przez
dłuższy czas poziom wsparcia się broni więc coraz więcej kupujących