Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 30.03.2005 15:54

Z rynku opadła niepewność jaka towarzyszyła prognozom skali obniżki stóp

procentowych przez RPP. Samo to wystarczyło, by ucieszyć inwestorów.

Ucieszyć ? Trochę złe słowo, bo GPW ucieszyłaby się tak naprawdę tylko z

obniżki 25 pb. To przecież wzmocniłoby złotego i zaprosiło na rynek akcji

zagranicznych inwestorów. Impulsem do zakupów obniżka 50 pb. więc nie jest,

Reklama
Reklama

ale zdejmuje właśnie z rynku niepewność, a to jak widać po reakcji głównie

wstrzymywało popyt od dużych inwestorów.

Zachowanie rynku po decyzji RPP cały czas bardzo mi się podobało. Daleki

jestem od euforii, czy namawiania do kupna, ale proszę zerknąć jak wyglądają

główne indeksy w Eurolandzie (na minusach wszystko), czy rynki naszego

regionu (PX50 -2,1%). Jeśli dodać do tego, że amerykańskie indeksy balansują

Reklama
Reklama

na wsparciach Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif , a nasz rynek był cały tydzień w

ramionach konsolidacji ustalonej zeszłotygodniowymi ekstremami, to wyjście

nad górne ograniczenie tej konsolidacji w takim otoczeniu należy odbierać

jako wyraz siły rynku. Kontrakty01.gif Indeks01.gif

Obiektywnie należy jednak bardzo wyraźnie podkreślić, że choć obroty

wyraźnie wzrosły po decyzji RPP i na rynku pojawiły się nawet ogromne

Reklama
Reklama

pojedyncze transakcje (PEO, TPS), to mimo wszystko dalej na całej sesji mamy

teraz tylko 260 mln. Absolutnie nie jest to zachowanie analogiczne do

wzrostów trwających od połowy stycznia do przełomu lutego i marca. Wtedy

niemal każda taka wzrostowa sesja uwiarygodniona była właśnie gigantycznym

obrotem, świadczącym wyraźnie o wchodzącej do nas zagranicy. Teraz niczego

Reklama
Reklama

takiego nie widać.

Co dalej ? Uwaga rynku skupi się teraz na konferencji Rady, z której wszyscy

będą chcieli wyczytać, jakie argumenty przeważyły za decyzją o obniżce 50

pb. To pozwoli wyciągnąć wnioski co do dalszej ścieżki obniżek stóp

procentowych, a to oczywiście powinno szybko znaleźć odzwierciedlenie na

Reklama
Reklama

rynku walutowym. Jeśli RPP konferencją umocni złotego, a USA nie przebije

wsparć (wystarczy neutralna sesja), to w mojej ocenie zobaczymy jutro

wzrosty. Jeśli inwestorzy usłyszą, że czekają nas agresywne cięcia, a

kolejne już w kwietniu, to wystraszy to zagranicę analogicznie do zmiany

nastawienia w lutym, a to równie analogicznie negatywnie odbije się na rynku

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama