Popyt nie poradził sobie z luką bessy z połowy marca. Po półgodzinnej
konsolidacji byki zaczęły tracić siły a KGHM rozpoczęła osuwanie, które w
konsekwencji sprowadziło indeks na wczorajsze zamknięcie. Brak kontynuacji
wzrostu po otwarciu luką hossy to poważne ostrzeżenie dla byków. Przyznam,
że sądziłem iż atak na lukę bessy (z połowy marca) będzie nieco łatwiejszy.