Mocniejszy był wczoraj rynek technologiczny, dzięki wyższej rekomendacji dla Intela (od Wells Fargo). To wzmocniło cały sektor półprzewodników. W poprawie atmosfery pomogło też nieco zalecenie Bank Of America o zwiększeniu udziału akcji w portfelu modelowym. Informacje te nie zdołały jednak pchnąć rynku do odbicia. Przez cały dzień indeksy trzymały się blisko piątkowych zamknięć. Handel był dosyć aktywny, choć obroty na Nasdaq?u niższe od piątkowych (na NYSE wzrosły). Po sesji lepsze od oczekiwań wyniki opublikował Texas Instruments. Dzięki temu atmosfera w handlu posesyjnym poprawiła się, a AHI zakończyło zwyżką o 0,17%. Na wykresach indeksów ukształtowały się świece z dolnymi cieniami. Jeszcze za wcześnie, aby mówić, że oznaczają one koniec spadku, mogą jednak sygnalizować lekkie odbicie na najbliższych sesjach.

Względnie spokojna sesja za oceanem powinna nieco pomóc naszemu rynkowi. Wczoraj, podobnie jak większość parkietów europejskich, rynek zaliczył mocny spadek. WIG20 w trakcie sesji naruszył nawet poziom 1900 pkt, a zakończył na poziomie najniższym od ponad dwóch miesięcy. Obroty zwiększyły się, trzeba jednak pamiętać, że w piątek były najniższe w tym roku. Na wykresie indeksu utworzyła się obszerna luka bessy 1925 - 1938 pkt, która w najbliższym czasie będzie pierwszą istotną barierą podażową. W trakcie dzisiejszej sesji zwyżka WIG20 może się zakończyć właśnie na poziomie dolnego ograniczenia luki i z tego poziomu może dojść do cofnięcia rynku. Po wczorajszej sesji krótkoterminowa sytuacja techniczna rynku pogorszyła się. Indeks wybił się dołem z blisko miesięcznej konsolidacji (1928 - 2024 pkt) i w krótkim terminie może mieć problem z powrotem w jej obręb.