Reklama

Przed danymi w USA

Publikacja: 20.04.2005 14:14

Wczorajsze dane PPI nie przyniosły zbyt dużej niespodzianki i reakcji rynku,

więc i na dzisiaj mało kto oczekuje rewelacji, tym bardziej, że emocje na

razie tonować będzie jeszcze Beżowa Księga o 20:00. Ale proszę nie patrzeć

tylko na pierwszą reakcję. Pisałem już, że jeśli rynek amerykański ma

odzyskać optymizm w drugiej części tygodnia, to właśnie inflacja najpewniej

Reklama
Reklama

w tym pomoże. Warunek - musi być mniejsza o oczekiwań, by inwestorzy znowu

zaczęli spekulować, że Fed złagodzi tempo podwyżek stóp procentowych.

Prognoza to CPI +0,5% i wartość bazowa CPI +0,2%. U nas na razie nikt na to

nie patrzy. Porażka na TPS i PKO dynamicznie ściągnęła rynek na południe.

Indeks właśnie dokładnie na poniedziałkowym minimum. Fatalnie to będzie

wyglądać gdy zestawimy fakt wyraźnego wzrostu aktywności przy tym spadku, z

Reklama
Reklama

wcześniejszym odbiciem od luki bessy. Nie raz jeszcze łapacze dołków

spróbują poderwać rynek, ale zachowanie rynku w całym tym tygodniu wskazuje

na razie dalszy spadek. 88 89 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama