Nieco lepsze od oczekiwań okazały się wprawdzie dane o dochodach i wydatkach osobistych w marcu oraz wskaźnik Chicago PMI, a Microsoft podał bardzo dobre wyniki finansowe, ale rozczarowaniem okazał się odczyt wskaźnika nastrojów Michigan Sentiment. W rezultacie zarówno DJIA jak i Nasdaq Composite w pierwszej godzinie wyraźnie traciły. Później jednak nastroje zaczęły się poprawiać, a trend na rynku uległ zmianie. Podobnie jak w ostatnim czasie argumentem, który wyznaczył kierunek było zachowanie rynku ropy. Tym razem był to impuls dla obozu byków, gdyż cena baryłki ropy wyraźnie spadła. Już do końca notowań utrzymywała się przewaga wzrostów i główne indeksy na zamknięciu wyznaczyły dzienne minima, bądź znalazły się bardzo blisko nich. W handlu posesyjnym atmosfera się uspokoiła - AHI spadł o 0,04%.

Notowania w USA powinny mieć lekko pozytywny wpływ na dzisiejsze zachowanie naszego rynku. Piątkowa sesja była mało ciekawa i choć przyniosła zahamowanie przeceny, to styl w jakim do tego doszło trudno traktować jako oznakę aktywniejszego popytu. Po wzrostowym otwarciu przez większość dnia utrzymywał się niewiele wnoszący horyzont i choć indeks WIG20 pozostał na lekkim plusie, to w ostatnich dwóch godzinach podaż pokazała, że w dalszym ciągu sprawuje nad rynkiem kontrolę. Negatywnie wyróżnił się Prokom, który stracił prawie 5% i znalazł się poniżej poziomu 100 zł. Słabo spisał się także Softbank. Z technicznego punku widzenia sesja niewiele wniosła. Powstała na wykresie świeca jest oznaką niezdecydowania, które po mocnych spadkach i przy wyprzedanym rynku może być wystarczającą zapowiedzią przejściowego odreagowania, ale nie wystarczy jako sygnał dla wyraźniejszej zwyżki. Także sytuacja w ujęciu tygodniowym nie wskazuje na razie na możliwość rychłej zmiany układu sił. Pierwszymi oporami będą przebite minimum na 1890 pkt. oraz luka bessy w przedziale 1904-1907 pkt. i zwłaszcza w okolicach ostatniej z tych barier nie można wykluczyć zakończenia ewentualnego odbicia. Dzisiejsze notowania powinny zacząć się od zwyżki, ale sesja nie zapowiada się na przełomową i uwagi na trwający "długi weekend" można oczekiwać mniejszej aktywności inwestorów. W trakcie dnia możliwe jest więc uspokojenie i stabilizacja w okolicach ostatnich lokalnych maksimów.