Informacja odniosła niemal piorunujący skutek - akcje spółki podrożały o 28%, a Merill Lynch zmienił rekomendację z "niedoważaj" do "neutralnie". Dołożyły się do tego nieco lepsze od oczekiwań wyniki Time Warner i Cigna oraz spadek ropy naftowej i atmosfera na szerokim rynku zrobiła się silnie prowzrostowa. Zwyżka miała miejsce do końca sesji, a indeksy zakończyły przy dziennych maksimach, a DJIA i S&P500 jednocześnie na poziomach najwyższych od trzech tygodni. Wzrosty zostały potwierdzone obrotami - zwiększyły się tak na NYSE, jak i na Nasdaq?u. W handlu posesyjnym niewiele się działo - AHI zakończyło spadkiem o 0,08%. Na wykresach indeksów utworzyły się wysokie świece, DJIA i S&P500 pokonały jednocześnie linie szyi formacji podwójnego dna. W krótkim terminie są szanse na kontynuację zwyżki. Prawdopodobnie nie będzie ona jednak dynamiczna i może będzie miała miejsce dopiero po 2-3 sesyjnej konsolidacji notowań - szybkie wskaźniki techniczne pokazują obecnie wykupienie rynku.
Sesja w USA przełoży się pozytywnie na nasz rynek. Na otwarciu rynek prawdopodobnie zanotuje wyraźny wzrost. Później możliwe jest jednak opadanie, tak jak miało to miejsce w trakcie wczorajszej sesji. Tak czy inaczej sesja powinna zakończyć się zwyżką indeksów. Sam przebieg wczorajszych notowań ukazał dosyć duże rozbieżności w postrzeganiu perspektyw rynku. Po szybkim wzroście w pierwszych kilkudziesięciu minutach handlu dalsza część sesji przyniosła osuwanie indeksów. Spojrzenie na rynek przez pryzmat indeksu WIG20 jest jednak nie do końca prawidłowe. Cały dzień widać bowiem było duży popyt w sektorze bankowym (po dobrych wynikach kolejnego z banków - BPH). Opadanie indeksów było zaś głównie efektem słabego zachowania PKN (efekt spadku ceny ropy) oraz TPSA (prawdopodobnie obawy o kontynuację spadku przychodów w następnych kwartałach). Na wykresie WIG20 ukształtowała się kolejna czarna świeca, ale indeks utrzymał się powyżej ostatnich minimów oraz na poziomie ośmiomiesięcznej linii tendencji wzrostowej. Szybkie wskaźniki pokazują wyprzedanie rynku i przemawiają za odbiciem na najbliższych sesjach. Na dziś prawdopodobnie wystarczającym oporem dla WIG20 będą okolice 1880 pkt. Najważniejsze wsparcie to wczorajsze zamknięcie - 1862 pkt