Indeks wyskoczył już 20 pkt. nad wczorajsze zamknięcie. Wzrosty z otwarcia
to oczywiście zasługa Agory (dalej +5,5%), ale kolejny ruch to już TPS
(+2,1%) i parę zsynchronizowanych transakcji na mniejszych spółkach. Po
sesji w USA i wynikach Agory nastroje zdecydowanie po byczej stronie, ale
bardzo duży niepokój budzą wręcz kosmetyczne obroty w czasie tego ruchu.