Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 01.06.2005 15:50

Wczorajsze dane o słabszym tempie wzrostu PKB, a co ważniejsze słabym

wzroście inwestycji mogły wywołać spore rozczarowanie. Okazało się jednak,

że rynek wycenił je na ok. 1%. Tyle stracił w czasie dzisiejszych notowań.

Jest to cena dość niska i posiadacze długich pozycji mogą być z dzisiejszej

sesji zadowoleni. Potencjalnie mogło być znacznie gorzej. W tej chwili

Reklama
Reklama

utknęliśmy między poziomem 1930 pkt, a 1890 pkt Kontrakty9.gif

Na wykresie indeksu da się zauważyć małą odwróconą formację głowy i ramion.

Indeks9.gif Jest ona nieco ułomna za sprawą niewielkich ramion, ale

dzisiejsze zatrzymanie spadku na poziomie pokonanej linii szyi może skusić

do interpretacji tego ruchu jako ruchu powrotnego. Zejście pod poziom linii

szyi, a tym samym zamknięcie ostatniej luki hossy (na indeksie nadal jest

Reklama
Reklama

otwarta) byłoby załamaniem formacji. W sumie nie byłoby się czym ekscytować.

Zakładamy bowiem, że przebywamy w nieco większej konsolidacji 1800-1930 pkt.

Zaskakujące byłoby raczej rychłe wyjście indeksu ( a zatem i kontraktów) nad

poziom 1930 pkt. Przypominam, że o 16:00 mamy jeszcze dane w USA - wskaźnik

ISM oraz dynamikę wydatków na inwestycje budowlane. M 87-88. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama