Greenspan nie zrewidował jednak swojej opinii co do polityki monetarnej. Stwierdził, że spowolnienie gospodarcze na początku roku okazało się przejściowe, a presja inflacyjna nie zwiększa się. Podtrzymane zostało stanowisko, że FED w dalszym ciągu będzie podwyższać stopy procentowe w umiarkowanym tempie. Takie wypowiedzi podziałały lekko pozytywnie na rynek. Indeksy po niewielkich spadkach na początku sesji przeszły na plusy, utrzymując się na nich do końca sesji. Obroty na obu rynkach nieco się zwiększyły. Wzrosty cen na rynku akcji ograniczyła nieco zwyżka ceny ropy o ponad 3%. Na rynku technologicznym mocny był sektor półprzewodników, w oczekiwaniu na posesyjne prognozy Intela. Po sesji okazało się, że Intel faktycznie podwyższył prognozy, jednak nie w stopniu satysfakcjonującym inwestorów. Kurs akcji w handlu posesyjnym spadł o 1%, a AHI zakończyło zniżką o 0,20%. Sytuacja techniczna nieco się poprawiła. Rynek nadal pozostaje w horyzoncie, ale wczoraj na wykresach utworzyły się białe świece, a część z szybkich wskaźników wygenerowała sygnały kupna. Powinno to zapowiadać poprawę notowań na najbliższych sesjach.

Sesja w USA najprawdopodobniej przełoży się pozytywnie na nasz rynek. Wczoraj nasz parkiet zachowywał się relatywnie mocno na tle zachodu. WIG20 po początkowym spadku zaczął odrabiać straty, docierając w drugiej części sesji do poziomów tegotygodniowych maksimów. Rynek był bardzo spokojny, a popyt właściwie przez całą sesję kontrolował sytuację. Uwaga inwestorów w głównym stopniu koncentrowała się na debiutujących akcjach Grupy Lotos. Aktywny handel miał też miejsce w przypadku BPH, Pekao i KGHM. To właśnie dzięki mocnemu zachowaniu tych trzech spółek indeks zanotował wczoraj wzrost. Dzisiaj mocniej mogą zachowywać się PKN Orlen i Grupa Lotos - po wczorajszych zwyżkach ceny ropy. WIG20 ma dużą szansę, aby wybić się górą z trzydniowej konsolidacji. Rynek jest silnie wykupiony, ale póki co żadnych przejawów słabości nie wykazuje. Dzisiaj prawdopodobny jest test psychologicznej bariery 2000 pkt. Ważnym technicznym oporem dla indeksu jest jednak dopiero 2016 pkt (zamknięcie z 6 kwietnia).