W czasie wczorajszej i dzisiejszej sesji indeks nie zdołał pokonać poziomu
oporu, który jest wyznaczony przez dołek z początku marca oraz trzy lokalne
szczyty z przełomu marca i kwietnia Indeks2.gif Daje to niedźwiedziom
podstawę do oczekiwania spadku cen. Ten wprawdzie jest całkiem możliwy, ale
o powrocie do poważniejszych zjazdów zadecyduje dopiero poziom 1930 pkt,