Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 17.06.2005 15:12

Uwaga inwestorów w USA skoncentruje się dzisiaj na jednym wydarzeniu -

wygasaniu kontraktów i opcji, co powszechnie nazywa się "dniem trzech

(czterech) wiedźm". Wartość wygasających kontraktów i opcji jest nie do

ogarnięcia dla polskiego inwestora. Fundusze często wyczyniają cuda, by na

koniec sesji zmienić na swoją korzyść wartość indeksów. W ostatnie kwartały

Reklama
Reklama

było spokojnie, ale od czasu do czasu zetrą się duże siły o przeciwnych

marzeniach i mamy mało racjonalne bujanie indeksem. Euroland w poniedziałek

oczywiście to zignoruje, a amerykańskie rynki wszelkie sztuczne ruchy też

pewnie na początku tygodnia oddadzą. Jeśli coś faktycznie może wywołać

dzisiaj jakieś mocniejsze ruchy, to tylko indeks nastroju podawany przed

16:00, ale tylko pod warunkiem, że rynek akcji reagować będzie nie tylko na

Reklama
Reklama

sam odczyt tego wskaźnika, ale faktycznie reakcja będzie przełożeniem

zachowania rynku obligacji. Spadająca rentowność w takim wypadku rynkom

akcji pomoże. A na naszym rynku w międzyczasie mieliśmy kosmetyczne

poprawienie maksów na indeksie, co coraz wyraźniej przekonuje wygasający

czerwiec, że w ostatniej godzinie indeks nie spadnie. Sytuacja na spółkach

wciąż bowiem wygląda tak jak opisywałem to dwie godziny temu ... mimo dość

Reklama
Reklama

wysokiego poziomu indeksu na kluczowych spółkach wcale nie widać przewagi

podaży w ofertach. Nie ma jeszcze żadnej nawet próby realizacji zysków. M 24

25 U 05 06 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama