Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 17.06.2005 15:51

Sesja była jedną wielką konsolidacją z dwoma byczymi wydarzeniami, które

przeniosły marazm na wyższy poziom. Pierwsze to szczegóły oferty Opoczna,

którego cena ustalona została na dolnych widełkach i sprzedana zostanie

tylko połowa akcji. To uwalnia na rynku dodatkową gotówkę i od razu

przypomina (prawie) analogiczną decyzję co do akcji Lotosu, a to jak widać

Reklama
Reklama

po ostatnich nowych szczytach, rynkowi wyraźnie pomogło (lub przynajmniej

nie przeszkadzało we wzrostach). Nie ma przy tym znaczenia, że Lotos zszedł

już pod cenę emisyjną. Uwolniona z tych akcji gotówka zasila inne spółki,

nie psuję atmosfery szerokiego rynku, a tak samo jest/będzie w przypadku

Opoczna. Drugi byczy argument na dzisiaj to KGHM, która po wzroście cen

miedzi jest liderem w WIG20. Zarówno jeśli chodzi o skalę wzrostów, jak i o

Reklama
Reklama

obroty.

Z konsolidacji trudno z reguły wyciągać jakieś wnioski, ale skoro ostatnie

nastroje są zdecydowanie bycze, to taka sesja absolutnie ich nie zmienia i

dalej jest optymistycznie (choć baza dalej temu przeczy - "ściana strachu").

Tym bardziej, że nie przeszkadzał nam ani węgierski BUX (-1,4%), ani na

nowych szczytach nie było widać żadnej podaży, a fundusze wręcz często

Reklama
Reklama

dzisiaj demonstracyjnie "ubezpieczały" kluczowe spółki ogromnymi ofertami

kupna. Widać na razie byki są zupełnie bezkarne. Zmienić to mogą teraz

paradoksalnie np. świetne dane o produkcji przemysłowej, które postawią pod

znakiem zapytania obniżkę stóp i wywołają korektę na rynku długu, co dotknie

też rynek akcji. Ale o tym już sporo napisałem i dane poznamy o 16:00 więc

Reklama
Reklama

nie ma na razie co gdybać.

Ja podtrzymuję swoją opinię z ostatniej Weekendowej, że ... możemy mieć

obecnie do czynienia z sytuacja podobną do lutego, gdy sprzyjające warunki

dla zagranicznego kapitału doprowadziły indeksy znacznie powyżej rozsądnych

oczekiwań (moim zdaniem są to teraz właśnie okolice 2000 pkt. - MP), a rynek

Reklama
Reklama

odchorował to dopiero w kolejnych dwóch miesiącach. Wydaje się, że choćby

tylko tak silny pesymizm nie służy odwróceniu trendu wzrostowego trwającego

już prawie miesiąc. Zresztą trzeba też pamiętać, że rynek wspierać zaczną

zaraz nie tylko zagraniczni inwestorzy, ale też krajowe instytucje, które

będą chciały podciągnąć wyceny jednostek na koniec

Reklama
Reklama

czerwca/kwartału/półrocza. M 24 25 U 05 06 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama