Początek notowań był raczej nudny. Wydawało się, że taka właśnie będzie cała
sesja. W końcu brak danych makro wskazywał, że ciężko będzie o impulsy
zewnętrzne. Dla rynków światowych takim impulsem jest rosnąca cena ropy
naftowej, ale na nas to nie działa. Nawet PKN rośnie symbolicznie. Za to
cały rynek przed południem dostał skrzydeł. Przez akcje przewaliła się fala