Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 20.06.2005 15:42

Początek notowań był raczej nudny. Wydawało się, że taka właśnie będzie cała

sesja. W końcu brak danych makro wskazywał, że ciężko będzie o impulsy

zewnętrzne. Dla rynków światowych takim impulsem jest rosnąca cena ropy

naftowej, ale na nas to nie działa. Nawet PKN rośnie symbolicznie. Za to

cały rynek przed południem dostał skrzydeł. Przez akcje przewaliła się fala

Reklama
Reklama

zakupów. No może falka, bo nie był to duży kapitał. Wystarczył jednak by

wyciągnąć zarówno indeks, jak i kontrakty na nowe lokalne maksy. Nie udało

się tych poziomów utrzymać. Jeszcze w południe, w czasie zwyczajowej

konsolidacji, wydawało się, że rynek się wybroni. Indeks powoli się osuwał,

ale w takich sytuacja było to normalne. Problemy zaczęły się, gdy ceny nie

miały siły się podnieść. Spadły na poziom piątkowego zamknięcia i wygląda na

Reklama
Reklama

to, że tu zakończą notowania. Spory cień na świecy dziennej będzie straszył.

Nie tylko chodzi o sam kształt świecy, ale miejsce jej wykreślenia. Popyt

powinien być tu aktywniejszy. Nie był. Czyli będzie spadać? Przyznam, że

gdyby nie ta baza bliska -30 pkt to skłaniałbym się ku spadkom. Jednak

kierunek nastrojów sprawia, że spadek stoi pod znakiem zapytania.

Kontrakty9.gif Indeks9.gif Z kronikarskiego obowiązku przypominam o danych o

Reklama
Reklama

16:00. Podany zostanie indeks wskaźników wyprzedzających. Prognozuje się, że

wyniesie on -0,3%. KJ

Indeks wskaźników wyprzedzających miał wynieść -0,3%. Podano właśnie, że faktycznie jego wartość jest równa... -0,5 %

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama