Mamy powtórkę z wczoraj. Niewielki wzrost i po jakimś czasie oddanie całej
zdobyczy. Indeks wrócił na poziom wczorajszego zamknięcia. Tu głównym
winowajcą jest KGH. Z pewnością nie pomagają minusy na PEO i TPS. Kontrakty
zjechały na minimum na 2009 pkt. Trzeba pamiętać, że na razie są to ruchy
bardzo małe. Przecież wystarczy 7 pkt i już będziemy na poziomie maksa