Na razie o ataku na szczyt nie ma co myśleć. Ot, trwa konsolidacja i mamy
zmiany cen, które na razie niczego nie zmieniają. Równie dobrze możemy teraz
zjechać w okolice ostatniego lokalnego dołka na 2077 pkt. Niczego to nie
zmieni. Konsolidacja ma swoje prawa. U 16-17. KJ