Ropa bije kolejne rekordy, Europa spada razem z kontraktami w USA, a u nas
niemal sielanka. Nie chodzi o to, że mamy niewielkie plusy, ale fakt, że
wróciliśmy na nie po słabym otwarciu. Skoczył nieco obrót, choć nadal nie
jest to wartość powalająca (25 mln złotych). To głównie wynik jednej
spółki - KGH, który zyskuje 0,5%. Zyskuje PKN (1,3%), co wydatnie pomaga