Reklama

Reakcja na dane

Publikacja: 14.09.2005 14:44

Spadek sprzedaży detalicznej zaskoczył swoją wielkością, ale jeśli odejmiemy

samochody to okazuje się, że mamy przyjemną niespodziankę. Choć tu także

można mieć pewne wątpliwości, gdyż wzrost sprzedaży wynika także po części

ze wzrostu cen benzyny (+4,4%). Gdyby rynek nie miał innych zmartwień to

pewnie zakończyłoby się umocnieniem dolara i wzrostem notowań kontraktów na

Reklama
Reklama

indeksy za oceanem. Teraz jednak rynek jest ostrożny z reakcją. Dolar

praktycznie jest na poziomie sprzed publikacji. Także kontrakty w USA nie

zmieniły poważnie swojej wartości. W raporcie pojawiły się także

uspokajające wypowiedzi, że wpływ Katriny na sprzedaż w tej chwili jeszcze

nie jest znany, ale nie będzie on wielki, gdyż obszar dotknięty klęską to

raptem 1% całości sprzedaży detalicznej. U nas właściwie bez zmian. Czekamy

Reklama
Reklama

na dane o inflacji w Polsce, ale wcześniej jeszcze opublikowana zostanie

dynamika produkcji przemysłowej w USA. Z 46-47. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama