Reklama

Reakcja

Publikacja: 13.10.2005 14:40

U nas dane przyjęto spokojnie, ale w Stanach potwierdzają się obawy o

wielkość inflacji. Ceny importu wzrosły o 2,3% głównie dzięki wzrostowi cen

ropy naftowej (+7,3%) oraz cen gazu ziemnego o 28%! Wrześniowy wzrost cen

importu jest najwyższy od 15 lat. Warto zauważyć, że bez ropy ceny wzrosły o

1,2%, a nie licząc również gazu wzrost wyniósł 0,4%. Jak napisał jeden z

Reklama
Reklama

analityków, jeśli nie liczyć wszystkiego, to ceny nie wzrosły. Z pewnością

te dane przeszkadzają kontraktom w USA. Przeszkadzają też nam. Teraz

notujemy nowe minima sesji na 2314 pkt. Dołki mamy tylko na kontraktach.

Indeks cały czas jest nad dołkiem sprzed 12:00. Baza sięga 45 pkt po ujemnej

stronie. Z 15-16. KJ

Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Komentarze
OKI nadchodzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama