Piątek rozpoczął się od niewielkich wzrostów, obroty na początkowym fiksingu były jednak wręcz śladowe. W przypadku spółek wchodzących w skład WIG20 były to najniższe obroty od wielu tygodni. Pierwsze półtorej godziny handlu charakteryzowało się bardzo niską zmiennością, a WIG20 trzymał się blisko czwartkowego zamknięcia. Na rynkach Eurolandu występowały jednak spadki, słabo zachowywał się też rynek czeski a bardzo słabo węgierski. Te kiepskie nastroje w końcu zaczęły przekładać się również i na nasz parkiet. Rynek wybił się z porannej konsolidacji dołem i przez następne kilkadziesiąt minut kontynuował spadek. Kiedy jednak zniżka w przypadku WIG20 sięgnęła 1% i jednocześnie poziomu minimów z ostatnich pięciu sesji, zaczęło się odbicie. Nie było jednak mocne - wkrótce rynek wszedł w konsolidację na niewielkim minusie i na tym poziomie wytrwał już do końca sesji. Obroty w skali całej sesji były najwyższe od trzech dni, ale i tak były wyraźnie niższe od średniej z ostatniego miesiąca. Poza tym obrót podbiło kilka większych transakcji akcjami Pekao i Netii. Spośród dużych spółek najlepiej zachowywały się PGNiG, KGHM i Bank BPH. W końcówce sesji wzmocnił się też PKN. Słabe były Pekao i Prokom, a pozytywnie wyróżniał się Softbank.

WIG20 nadal pozostaje w obrębie ponad miesięcznego kanału wzrostowego. Od sześciu sesji zakres zmian w przypadku indeksu jest niewielki, relatywnie niskie są też obroty. Dopóki poziom aktywności wyraźnie się nie zwiększy, trudno będzie wyciągać istotniejsze wnioski co do przyszłego kierunku ruchu cen. Wskaźniki techniczne nie generują istotnych sygnałów - oscylator stochastyczny wyhamowuje spadek w strefie neutralnej, ale MACD (Tema), ROC i RSI powoli zniżkują. W takiej sytuacji najbardziej wiarygodnym sygnałem co do krótkoterminowej tendencji powinno być wybicie WIG20 z obszaru kilkudniowej konsolidacji, czyli spadek poniżej 2540 pkt, bądź wzrost powyżej 2575 pkt. Do obu tych poziomów pozostaje podobna odległość. Dolne ograniczenie konsolidacji jest dodatkowo wzmocnione, przebiegającą na zbliżonym poziomie, linią kanału wzrostowego (dziś na 2530 pkt). Ważnym krótkoterminowym oporem jest ostatnie maksimum intraday - 2600 pkt. Jeśli jednak indeks pokonana barierę na 2575 pkt, to najprawdopodobniej opór na 2600 pkt również się nie utrzyma.