Na rynku EURUSD po spadkach kursu podczas sesji azjatyckiej dalsza część notowań przyniosła stabilizację notowań w okolicach 1.20. Po raz pierwszy od tygodnia dolar zyskał także wobec jena. Tak jak wskazywaliśmy we wcześniejszych komentarzach silna wyprzedaż dolara przez inwestorów, jaka miała miejsce w poprzednim tygodniu została powstrzymana w okolicach poziomu 116.
Nieco światła na ostatnie spadki wartości dolara na głównych rynkach daje spojrzenie na rynek jena. Po długotrwałych spadkach wartości japońskiej waluty inwestorzy przystąpili do silnej realizacji zysków. Dobrym pretekstem ku temu były komunikat Fed-u sugerujący zbliżający się koniec podwyżek stóp procentowych, wysokie kursy głównych walut wobec jena oraz nadchodzący koniec roku. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż szeroko stosowaną strategią przez inwestorów, szczególnie japońskich jest tzw. carry trade. Przy niskim oprocentowaniu aktywów nominowanych w jenach znacznie wyższe stopy procentowe dla pozostałych głównych walut są niewątpliwie zachętą do lokowania kapitału na tych rynkach. Dlatego też po okresie gwałtownej korekty można moim zdaniem początkiem przyszłego roku oczekiwać powrotu do dotychczasowego trendu.
W bieżącym tygodniu inwestorzy zwrócą uwagę na dane ze Stanów Zjednoczonych, szukając oznak negatywnego wpływu rosnących stóp procentowych na amerykański rynek nieruchomości. Ponadto poznamy informacje o inflacji cen producentów w listopadzie oraz dynamice dochodów i wydatków konsumenckich. W środę natomiast spodziewana jest również korekta danych o PKB w III-im kwartale z 4.3% do poziomu 4.4%. W piątek z kolei poznamy informacje o zamówieniach na dobre trwałego użytku oraz indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan, jednak większej reakcji na dane nie należy się spodziewać ze względu na oczekiwaną niską aktywność inwestorów w końcówce tygodnia.
Kurs EURUSD powinien w dalszym ciągu kontynuować spadki, jednak nie powinno dojść do większych zmian na rynku. Po przełamaniu poziomu 1.1985 rynek skierował się w okolice 1.19 - 1.1935. Dalsze spadki napotykają na solidne wsparcie w okolicach 1.1850, jednak w najbliższych dniach poziom ten nie powinien zostać zagrożony. Na rynku USDJPY powróciliśmy do wzrostów, celem na najbliższe dni wydaje się poziom 117.
Tomasz Wronka