Wzrostom na naszym rynku sprzyjało w miarę dobre zachowanie giełd zachodnioeuropejskich i naszego regionu (praskiej i budapeszteńskiej), oraz rosnące kursy kontraktów na indeksy DJIA i NASDAQ 100. W początkowej części sesji najlepiej zachowywały się akcje KGHM, PKN, LOTOSU, BRE Banku i Banku BPH. W dalszej części sesji grupa rosnących spółek poszerzyła się, jednak ostatecznie i tak największy wpływ na rekordowe wartości indeksów miały wzrosty kursów akcji KGHM i PKN. Uwagę zwracało relatywnie słabe zachowanie akcji dwóch banków: PeKaO i PKO BP, oraz Telekomunikacji Polskiej. Natomiast kurs akcji Banku BPH ustanowił kolejny historyczny rekord (780 zł). Optymistyczna końcówka sesji była efektem dobrego zachowania rynków akcji w USA po ich otwarciu. Indeksy WIG i WIG 20 na końcowym fixingu osiągnęły wartości najwyższe w takcie sesji jak i oczywiście najwyższe w historii GPW, WIG przekroczył 36 tys. punktów, a indeksowi WIG 20 zbrakło mniej niż 1 punkt do poziomu 2,7 tys. Zwrot w trakcie sesji na rynkach akcji w USA i zakończenie sesji wyraźnymi spadkami wpłynie negatywnie na nastroje inwestorów na GPW w pierwszej części dzisiejszej sesji.

Wczorajszy wzrost poprawił obraz rynku w ujęciu średnio i długoterminowym, w ujęciu krótkoterminowym sytuacja pogorszyła się. Siłę trendu potwierdził kolejny wzrost współczynnika kierunkowego regresji linowej, oddalenie się MACD od linii sygnału oraz poprawa układu wskaźników ADX, -DI, +DI. Wskaźniki szybkie CCI, RSI, oscylator ultimate, pozostające już od kilku sesji w strefach wykupienia pogłębiły ruchy w kierunku wykupienia. Z punktu widzenia dynamiki rynku sytuacja jest sprzyjająca jej osłabieniu, lub nawet odwróceniu. Jednak skala schłodzenia rynku jest trudna obecnie do określenia gdyż silne i trwałe trendy charakteryzują się długotrwałymi stanami wykupienia/wyprzedania, oraz wieloma fałszywymi sygnałami wskaźników szybkich i z taką sytuację mamy obecnie na GPW. Pogorszenie nastrojów na GPW może potrwać kilka sesji, lub tylko kilka godzin.