Na terminowym mamy sporą przecenę. Działo się przy względnej bierności
kasowego. Skutkiem jest mała baza, co szybko zostało wykorzystane przez
arbitraż. W efekcie spada także i kasowy pchany przez kosze zleceń
sprzedaży. Spadek cen (minimum na 2818) zanegował już ponad połowę
wczorajszej zwyżki. Spada LOP, co raczej sugeruje korekcyjny charakter